Co?! Mam napisać tę powieść od nowa… Nie ma sprawy! Czyli dlaczego zdecydowałam się przepisać „Mrok” kilka razy przed pierwszym wydaniem

- Brak komentarzy

Pisanie powieści jest jak tworzenie nowej potrawy od podstaw. Jeśli jesteśmy doświadczonymi kucharzami i wiele lat w kuchni za nami, a co za tym idzie, wiele przygotowanych potraw, to można powiedzieć, że jesteśmy w stanie lepiej bądź gorzej stworzyć nowe kulinarne dzieło. Jednak jeżeli nigdy nie przyrządzaliśmy skomplikowanych dań, a zamierzamy … Czytaj dalej

Zmiany, zmiany, zmiany! Czyli nadchodzi nowy „Mrok”!

- Brak komentarzy

Na wstępie zaznaczę – nie zamierzam zdradzić wam wszystkich tajemnic, odnośnie zmian, jakich dokonałam w nowej odsłonie waszego ulubionego „Mroczysława”. Przecież nie mogę popsuć zabawy, jaką będzie dla was gra w „znajdź X różnic”. I w tym momencie zdradziłam to, o czym jeszcze nikomu nie mówiłam. Ani na blogu, ani … Czytaj dalej